Koszt życia

W zeszłym roku amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła Provenge, lek stworzony przez firmę biotechnologiczną Dendreon dla mężczyzn z zaawansowanym rakiem prostaty. Badania kliniczne wykazały, że Provenge wydłużył żywotność średnio o cztery miesiące. Potem przyszła cena: 93 000 dolarów za kurs leczenia.



W marcu Medicare, federalny program USA mający na celu zapewnienie opieki zdrowotnej osobom starszym, ogłosił, że obejmie Provenge. Jednak ogłoszenie pojawiło się dopiero po ogólnokrajowym przeglądzie, procesie zwykle zarezerwowanym dla złożonych lub kontrowersyjnych decyzji dotyczących zakresu ubezpieczenia. Adwokaci pacjentów obawiali się, że koszty sprawiły, że Medicare wahało się zapłacić. Ważenie ceny leku w decyzji o ubezpieczeniu złamałoby wieloletni precedens dla Medicare i nie ma dowodów na to, że faktycznie tak się stało. Ale może powinno.

Nowe technologie: 2011

Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2011 r.





gwiezdne wojny łotrzyk jedna księżniczka leia
  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Provenge to tylko jeden z kilku oszałamiająco drogich leków, zwłaszcza na raka, które zostały wprowadzone w ciągu ostatnich kilku lat. Gleevec na przewlekłą białaczkę szpikową może kosztować ponad 4500 USD miesięcznie. Revlimid na szpiczaka mnogiego kosztuje 10 000 USD miesięcznie, a Avastin na raka okrężnicy nawet 100 000 USD rocznie. Ani typowi pacjenci, ani programy rządowe, ani pracodawcy, którzy dotują opiekę zdrowotną wielu pracowników, nie mogą sobie pozwolić na takie koszty. W 2009 roku opieka zdrowotna stanowiła ponad 17 procent amerykańskiego PKB, a około 10 procent tych dolarów przeznaczono na leki na receptę. Kompromisy są ostatecznie nieuniknione.

W przeciwieństwie do innych krajów, w tym Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii, Stany Zjednoczone nie mają historii uwzględniania ceny przy rozważaniu zatwierdzenia lub objęcia nowych terapii. Zadaniem FDA jest ocena leków pod kątem bezpieczeństwa i skuteczności, a nie opłacalności. Zarówno Medicare, jak i większość prywatnych ubezpieczycieli napotykają ogromną presję, aby nie ograniczać dostępu do leczenia o złotym standardzie ze względu na koszty, chociaż droższe leki często wiążą się z większymi ograniczeniami ubezpieczenia (jeśli Medicare ograniczy zakres leczenia ze względu na ich koszt, otworzy to drzwi dla prywatnych ubezpieczycieli również). A większość z nas wzdryga się na myśl o przypisaniu do życia wartości w dolarach. Niemniej jednak robimy to w sposób dorozumiany w wielu kontekstach — na przykład, gdy decydujemy, ile wydać na bezpieczeństwo lub ochronę środowiska. Jeszcze nie spotkałem osoby, która powiedziałaby, powiesić koszty – nie ma ograniczeń co do tego, ile powinniśmy wydać, aby uratować dodatkowe życie, mówi Dan Wikler, profesor etyki i zdrowia ludności na Harvardzie.

Rzeczy zrecenzowane

  • Prowansja

    Dendreon
    93 000 $



Ale wtedy zadaje się ludziom ogólne pytanie dotyczące polityki; oczywiście myślimy inaczej, jeśli chodzi o siebie lub naszych bliskich i to jest jeden z powodów, dla których tak trudno jest kontrolować koszty. Nie ma łatwego sposobu na określenie, ile warte jest przedłużenie czyjegoś życia. Kiedy Peter Neumann, dyrektor Centrum Oceny Wartości i Ryzyka w Zdrowiu w Tufts Medical Center, zapytał onkologów, jaka ich zdaniem rozsądna definicja „dobrego stosunku jakości do ceny”, prawie 50 procent odpowiedziało, że od 50 000 do 100 000 USD za dodatkowy rok życie. Ale w innym badaniu, również przeprowadzonym przez Neumanna, próbowano dowiedzieć się, jak zachowaliby się, gdyby brali pod uwagę koszty leków w rzeczywistej sytuacji (czego lekarze zwykle nie robią). Onkolodzy zostali zapytani, ile dodatkowego czasu musiałby zapewnić hipotetyczny lek na raka płuc, aby mogli go przepisać, zakładając, że kosztuje on 70 000 USD rocznie więcej niż zwykłe leczenie. Na podstawie ich odpowiedzi Neumann oszacował, że lekarze domyślnie wycenili ten rok na blisko 300 000 dolarów.

co to znaczy słownik miejski

Wielka Brytania już ogranicza swoje wydatki na leki ratujące życie na podstawie analiz National Institute for Health and Clinical Excellence, czyli NICE. Agencja porównuje korzyści zdrowotne nowego leczenia z kosztami i doradza rządowi, za które leczenie należy zapłacić. Zasadniczo popiera zatwierdzanie leków, które zapewniają dodatkowy rok dobrej jakości życia za mniej niż 30 000 do 50 000 USD.

Celem jest zaoferowanie całej populacji najlepszej opieki zdrowotnej, na jaką może sobie pozwolić kraj. Pieniądze, które nie są wydawane na drogie leki o niewielkim wpływie, to pieniądze, które można przeznaczyć na szerzej pożyteczne terapie. Choć uzasadnienie jest słuszne, decyzje instytutu są często niepopularne. Po zapoznaniu się z korzyściami płynącymi ze stosowania leku Herceptin dla osób z HER2-dodatnim rakiem piersi, grupy pacjentek z największym prawdopodobieństwem odpowiedzi, NICE zatwierdziła go tylko do stosowania w bardziej zaawansowanych stadiach choroby. A grupy pacjentów były zdruzgotane, gdy zalecił on przeciwko Avastinowi, który wydłuża życie pacjentów z rakiem okrężnicy średnio o około cztery miesiące.

Stosunkowo ścisły limit kosztów na miesiąc życia raczej nie sprawdzi się w Stanach Zjednoczonych. Ale wartość referencyjna — jakiś ustalony pogląd na to, co uważamy za godziwą cenę za dodatkowy czas — byłaby przydatna, nawet jeśli nie byłaby traktowana jako granica. Takie wytyczne dałyby Medicare i ubezpieczycielom większą siłę nacisku w negocjowaniu kosztów leków, które dziś mogą wydawać się prawie całkowicie oderwane od rzeczywistych korzyści leków. Dyrektorzy branży farmaceutycznej często przypisują wysokie ceny kosztom badań i rozwoju, ale twierdzenie to jest trudne do oszacowania, ponieważ cena leku nie jest bezpośrednio związana z kosztem jego opracowania; firmy wykorzystują przychody z udanych leków, aby zrekompensować straty na badania i rozwój na te, które zawodzą. A niektórzy menedżerowie przyznają, że pobierają po prostu tyle, ile zniesie rynek. W tym przypadku popyt jest dość niewrażliwy na ceny, ponieważ pacjenci desperacko chcą dostępu do leków, które ich zdaniem mogą uratować im życie.



prognoza na wybory 2016

Oznacza to, że targowanie się jest koniecznością. Inne kraje rozpoczęły negocjacje z firmami farmaceutycznymi w sprawie kosztów leków, a kilku ekspertów twierdzi, że te wysiłki ostatecznie obniżyły przynajmniej niektóre ceny, chociaż liczby są trudne do zweryfikowania. Chociaż Medicare jest prawnie zobowiązany do płacenia średniej ceny sprzedaży leku plus 6 procent, ustawa Kongresu w celu zniesienia tego wymogu byłaby warta nieuniknionej bitwy. W rzeczywistości idea ta wywołała już niekończące się walki polityczne, ale wolność targowania się jest niezbędna dla zdrowia naszej gospodarki.

Nowa federalna ustawa o opiece zdrowotnej robi krok w kierunku większej racjonalności, finansując badania porównawcze skuteczności klinicznej, które analizują względne zalety różnych terapii. Ogranicza to jednak również wykorzystanie analiz opłacalności, których rząd będzie potrzebował do wywierania wpływu na firmy farmaceutyczne. (Gdyby Medicare negocjował rabaty i umowy, ułatwiłoby to prywatnym firmom zrobienie tego samego, chociaż menedżerowie świadczeń aptecznych i inne osoby już w pewnym stopniu negocjują). Również zgodnie z nowym prawem Medicare może eksperymentować z oferowaniem lekarzom stałej opłaty leczyć pacjentów z konkretną chorobą, taką jak rak piersi lub jelita grubego, opierając tę ​​płatność na tym, co agencja uważa za rozsądny średni koszt. Lepsze informacje na temat opłacalności prowadziłyby również do lepszych decyzji w tych ramach.

Prawdziwy dylemat pojawia się, gdy wyraźnie wykazano, że lek działa, ale jest niezwykle drogi. W takich przypadkach będziemy musieli podjąć trudne decyzje. Ale jedyną rzeczą, której nie możemy zrobić, jest ciągłe wyrzucanie wszystkiego, co firmy farmaceutyczne zdecydują się żądać. Mówi Wikler z Harvardu: Nasze nieuwzględnianie kosztów i korzyści przy podejmowaniu decyzji, które leki i usługi będą finansowane ze środków publicznych, zniekształca nasz budżet na opiekę zdrowotną, wysyła niewłaściwy sygnał do firm farmaceutycznych i przyczynia się do niezrównoważonego wzrostu udziału przeznaczanego w PKB do opieki zdrowotnej w tym kraju. Innymi słowy, chociaż racjonowanie może nie być atrakcyjne, nie jest też ślepym nadmiernym wydatkiem. A w naszym obecnym systemie zniekształcone wydatki już odbierają środki na leczenie, które może uratować więcej istnień przy niższych kosztach.

Amanda Schaffer jest felietonistką naukową i medyczną dla Łupek i częstym współtwórcą New York Times .

ukryć

Rzeczywiste Technologie.

Kategoria

Bez Kategorii

Technologia

Biotechnologia

Polityka Techniczna

Zmiana Klimatu

Ludzie I Technologia

Dolina Krzemowa

Przetwarzanie Danych

Magazyn Mit News

Sztuczna Inteligencja

Przestrzeń

Inteligentne Miasta

Blockchain

Historia Funkcji

Profil Absolwenta

Połączenie Absolwentów

Funkcja Wiadomości Mit

1865

Mój Widok

77 Msza Św

Poznaj Autora

Profile W Hojności

Widziany Na Kampusie

Listy Absolwentów

Aktualności

Wybory 2020

Z Indeksem

Pod Kopułą

Magazyn Informacyjny Mit

Wąż Pożarowy

Nieskończone Historie

Projekt Technologii Pandemicznej

Od Prezydenta

Przykrywka

Galeria Zdjęć

Zalecane